Stało się! Google+ w końcu otworzyło się na wszystkich użytkowników i każdy może zarejestrować się w najnowszym serwisie społecznościowym. Pojawia się jednak pytanie: czy naprawdę warto?Pierwsze wrażenie

Zaczynając od końca – na pewno warto to zrobić, chociażby na próbę. W końcu Google znane jest z tego, że starannie dopracowuje swoje projekty, a skoro Google+ przez tak długi okres czasu dostępne było tylko dla wybrańców, to oczywiste jest, że w tym czasie nieustannie wprowadzano poprawki, dzięki którym użytkownikom będzie się żyło lepiej i bezpieczniej.

Niestety, taka polityka firmy sprawiła, że wiele osób zniechęciło się do nowego projektu Google. Może się więc okazać, że teraz gdy można już zakładać konta bez potrzeby posiadania zaproszenia od innej osoby, niektórzy już nie będą chcieli tego zrobić. Jak jednak widać na znajdującym się u góry zdjęciu, Google delikatnie będzie sugerować swoim użytkownikom, aby przynajmniej kliknęli i zapoznali się z nowymi możliwościami.

Prostota przede wszystkim

Google+ to serwis, który – jak nietrudno się domyśleć – jest bardzo prosty w obsłudze i inne tego typu portale mogą pod tym względem brać przykład z firmy Google. Wszystko można łatwo ustawić (w tym również opcje związane z prywatnością), a jeżeli ktoś już wcześniej korzystał z dokumentów i zdjęć trzymanych na serwerach Google, to teraz wszystko będzie miał zebrane w jednym miejscu.

Największą zaletą serwisu są kręgi, dzięki którym mamy możliwość udostępniania treści tylko określonym osobom. Nie będzie więc sytuacji, w której szef dowiaduje się o tym, że na zwolnieniu chorobowym idziemy ze znajomymi na imprezę. Ci ostatni nie będą za to musieli wiedzieć, że składamy życzenia urodzinowe kochanej babci. Domyślne kręgi w Google+ to między innymi: Znajomi, Rodzina i Dalsi znajomi, ale w każdej chwili można stworzyć nowe.

Wada serwisu

Największą wadą Google+ jest (jak na razie) stosunkowo niewielka liczba użytkowników – internetowy gigant powinien zatem znaleźć jakiś sposób, aby przynajmniej część osób wyłączyła na chwilę Facebooka i sprawdziła co ciekawego ma do zaoferowania serwis stworzony przez Google.

Podobne wpisy: